×
Sławomir Szymczak
PL

Data i moment urodzenia - jak mówi artysta - to początek dialogu, czy też wymiany znaków pomiędzy artystą i NAJWYŻSZYM. Na świat przyszedł w Wielką Niedzielę w prima aprilis 1956 roku.
Od zawsze wiedział, że powinien rzeźbić w drewnie, choć trochę czasu zajęło mu wprowadzenie tego przeświadczenia w życie. Tajemnice sacrum, profanum i zawartość ludzkich mózgów to jego środowisko, a wszystko to widziane z pewnego dystansu. W rzeźbach Szymczaka zauważalna jest potrzeba artykulacji emocji, i to w wysokim rejestrze: bezpośrednio i wprost – naocznie, nawet przerysowanych i przeskalowanych. To rys tzw. sztuki outsiderskiej, kiedy szczerość wypowiedzi rozumiana jest zawsze nonkonformistycznie, bez pośredniczącej konwencji, pustosłowia estetyzacji a nawet hamulców autocenzury. Motywacją artysty jest potrzeba nawiązania bezpośredniego dialogu z widzem, konieczność zobaczenia i doświadczenia jego reakcji. Jego rzeźby naprzemiennie wprost brutalne lub uwodzicielskie w swojej urodzie, mają bowiem w założeniu wyzwalać radykalne i żywiołowe reakcje.
Wiosną 2023 roku artysta postanowił wyjść ze strefy zaciemnienia i objawił widzom swoją pasję, która wypełniła mu ostatnie lata. Wystawę zatytułowaną „Kawałek cienia" zorganizował w zabytkowym budynku na rogu ulicy Puławskiej i Narbutta w Warszawie. W ciągu zaledwie trzech dni, wystawę obejrzało kilkaset osób.
Wydarzenie podsumował słowami: "Nigdy nie odczuwałem ciśnienia na eksponowanie swoich prac. Nie wierzę, nie potrafię... Dopiero teraz, kiedy widzę już coraz wyraźniej drugi brzeg, zapragnąłem nagle uzasadnić swoją obecność i zmierzyć się z publicznością. Struganie drewna, które mówi... to mój głos..."

ENG

The date and moment of birth - as the artist says - is the beginning of a dialogue, or exchange of signs between the artist and THE HIGHEST. He was born on Great Sunday, April Fools' Day, in 1956.
He always knew he should sculpt in wood, although it took some time to implement this belief into life. The mysteries of the sacred, the profane, and the content of human brains are his environment, all seen from a certain distance. In Szymczak's sculptures, there is a noticeable need to articulate emotions, and that in a high register: directly and straightforwardly - visibly, even exaggerated and overscaled. This is a trait of so-called outsider art when the sincerity of expression is always understood nonconformistically, without the mediating convention, empty aestheticization or even brakes of self-censorship. The artist's motivation is the need to establish a direct dialogue with the viewer, the necessity to see and experience their reaction. His sculptures are alternately brutally direct or seductively beautiful in their appearance, intended to provoke radical and elemental reactions.

In the spring of 2023, the artist decided to step out of the shadow zone and revealed to viewers his passion that filled his last years. He organized an exhibition titled "A Piece of Shadow" in a historic building at the corner of Puławska and Narbutta streets in Warsaw. In just three days, the exhibition was viewed by several hundred people.


He summed up the event with the words: "I have never felt pressure to exhibit my works. I do not believe, I cannot... Only now, when I see more and more clearly the other shore, I suddenly wanted to justify my presence and face the audience. Carving wood that speaks... this is my voice...

Brak dostępnych produktów

Już wkrótce! W tym miejscu zostanie wyświetlonych więcej produktów w miarę ich dodawania.

close Wózek sklepowy