Kościelniak Andrzej

Szeroko pojęta sztuka, malarstwo, grafika, fotografia były nieodłączną częścią mojego życia. Jednak nie dane mi było tworzyć czy kreować w jednej  z tych sztuk. Namiastką tworzenia okazała się praca w agencji reklamowej, w której tworzyłem i opracowywałem  kampanie reklamowe i scenariusze imprez. Jednak to nie było to. W pewnej chwili przyszła przysłowiowa myśl:  zacznij realizować to co ci w duszy gara. Przejrzałem swoje zdjęcia. Fotografia dawała mi najwięcej możliwości, przede wszystkim kreatywnych, pokazania jak widzę otaczający świat. I tak się zaczęło. Ponieważ moje zainteresowania wybiegają zdecydowanie  po za jeden obszar tematyczny,  pojawił się problem, co przekazywać swoimi zdjęciami.  Mottem moich prac okazało się „dostrzegaj niedostrzegalne” hasło, które wydaje się najtrafniej opisuje moje fotografie. W swoich pracach pokazuje zwykłe przedmioty, które nas otaczają. Czasami wystarczy odrobina wyobraźni, aby dostrzec, a potem pokazać, dojrzany przedmiot w innym ujęciu, wydobyć z niego to co wydaje się niewidoczne, wykreować nową formę, treść. Staram się dostrzec w manekinie wystawowym lub pospolitym dmuchawcu artyzm. Czasami potrzeba  do tego myślenia abstrakcyjnego. Jest to cecha bardzo przydatna  w życiu. W opracowywaniu fotografii stosuje zarówno proste czarno-białe formy jak i „przekolorowywania”, które czasami przenoszą w świat irracjonalny.

Możliwość dostrzegania zarówno tego co kolorowe jak i tego co szare, zdecydowanie wzbogaca nasze życie pod względem estetycznym, pozwala cieszyć się wielobarwnością i różnorodnością otaczających nas przedmiotów, zdarzeń. Powiększa przestrzeń wokół nas.

Zapisz się do naszego newslettera

Jesteś pewny?

Proszę prawidłowo wypełnić wszystkie pola.